Obserwatorzy

wtorek, 8 sierpnia 2017

Reprintic - krem ochronny do codziennej pielęgnacji tatuażu | recenzja


Hej, dzisiaj przychodzę do Was z krótką recenzją, głównie recenzja dla osób posiadających tatuaż!
Zapraszam do krótkiej lektury. 
Otóż, jak wiecie bądź nie wiecie, rok temu no prawie rok temu, zrobiłam sobie tatuaż na lewej ręcy, ręce, ręku? (Nie wiem, ups,nie jedźcie mnie mocno za to)
Jak wiadomo, tatuaż trzeba pielęgnować, aby był ładny, co rozumiem przez słowo ładny? Nie wyblaknięty. 
Jesień, zima, wiosna, lato, no i zaczął się cały problem. Gdy pogoda pozwalała na założenie krótkiego topu, koszulki bez rękawów, czułam lekkie pieczenie dokładnie w miejscu tatuażu... Nie wiedziałam co mam robić, kremowałam jakimiś niby nawilżającymi kremami, ale bez skutku. 

Pewnego wieczoru oglądając telewizję, natrafiłam na ciekawą reklamę, odnośnie kremu Reprintic, no, ale reklama, to reklama, wiadomo wyolbrzymiają pomyślałam, jednak coś podpowiedziało mi żeby spróbować. 
No to wpisałam nazwę w google, no i znalazłam, oczywiście przeczytałam recenzję, sprawdziłam cenę, no i faktycznie z czystym sumieniem mogę powiedzieć,że warto było :) Przede wszystkim przestał mnie piec! 


To teraz może trochę od producenta.
Co obiecuje producent? 
Reprintic- to krem ochronny do codziennej pielęgnacji tatuaży, nawilża i odżywia skórę pokrytą tatuażem ,wzmacnia intensywność kolorów tatuaży, oraz chroni przed blaknięciem. 
Więcej nie będę Was zanudzać, bo trochę obszernie się zrobiło, dlatego też przejdźmy do sedna postu..










Pytania do Was : 
1.Jak wy pielęgnujecie swoje tatuaże? 
2. Akceptujecie tatuaże? Czy też jesteście anty? 



Zaobserwuj mnie: Instagram 
W razie pytań możecie śmiało do mnie pisać :) 
Pozdrawiam i do następnego!

środa, 19 lipca 2017

REGENERACJA | WIELKI POWRÓT PO DWÓCH LATACH | JOICO K-PAK |

Nie wiem od czego zacząć, ktoś mnie w ogóle pamięta? Nie? Sylwia jestem.
Hej wszystkim.





Zamiast wprowadzać Was w moje życie (nie ma o czym nawijać) zacznijmy od razu.

Otóż, jak to mówią... głupi ma zawsze szczęście w moim przypadku się sprawdza. Miałam okazję zostać modelką, testerem nowego zabiegu regeneracji włosa, konkretniej zabieg nazywa się:
"REKONSTRUKCJA WŁOSÓW JOICO K-PAK"
Zabieg został wykonany w zakładzie fryzjerskim Crazy Head <--- klikamy i lajkujemy.

To może teraz trochę o zabiegu. 

Oryginalny profesjonalny zabieg rekontrukcji JOICO K-PAK może być stosowany:
- samodzielnie w celu odbudowy zniszczonych osłabionych włosów i nadaniu im siły oraz pięknego wyglądu
- podczas zabiegu koloryzacji/ rozjaśniania w celu przedłużenia trwałości koloru i zabezpieczenia włosów.





Pierwszym krokiem zabiegu jest oczyszczanie:
Skutecznie usuwa wszelkie mikrozanieczyszczenia. Włosy stają się perfekcyjnie świeże.

Krok drugi wygładzanie:
Dokładnie wyrównuje powierzchnie. Włosy stają się idealnie gładkie i miękkie.

Krok trzeci rekonstrukcja:
Intensywnie odbudowuje i naprawia strukturę. Włosy stają się elastyczne i sprężyste,

Krok czwarty nawilżanie:
Dogłębnie nawilża i nadaje elastyczność. Włosy stają się lśniące i podatne na układanie.


Między krokiem trzecim a czwartym miałam nałożony taki oto deser na włosy:


I to wcale nie jest żadna beka, poważnie! To coś, oczywiście zapomniałam jak to się nazywało jakaś pianka, tak pianka, przygasiła kolor moich włosów, w moim przypadku taki rudawy. Wyrównało koloryt, który sprawił, że włosy się "ożywiły" 




Po zabiegu dostałam oczywiście próbki, które w najbliższym czasie przetestuję ;) 





No i uwaga, dochodzimy do sedna postu, przedstawiam moje włosy po zabiegu:



Moja opinia:
Na samym początku chce podkreślić fakt, iż mam bardzo cienkie włosy, na które będę narzekać do końca swojego życia. Tak zazdroszczę dziewczynom z długimi i grubymi włosami.
Prostowanie sprawia, że moje włosy się kruszą, więc staram się to ograniczać, bądź w niedalekim czasie wykluczyć, nie ważne... 
Przed zabiegiem moje włosy były szorstkie, sianowate, rozdwojone. Dzięki uprzejmość szefowej salonu, pozbyłam się tych koncówek i leżą sobie w koszu. Co sprawiło, że włosy odżyły, jednak całość naprawił zabieg. Dodam,że ciężko mi znaleźć odpowiedni produkt na moje włosy, który sprawi, że są lekkie, miękkie i lśniące. Tutaj zadziałało. Nie piszę tego dlatego, żeby się podchlebić, bądź mieć uznanie wobec osób tam pracujących, piszę co zaobserwowałam i co widzę.
Polecam ten zabieg osobom, które mają problem z włosami takimi jak ja. Zabieg nie jest drogi, a istnieje również możliwość zamówienia tych kosmetyków w przystępnej cenie. 

Ja miałam do Was tyle. Żegnam się i kto wie może do następnego postu? Pozdrawiam!

środa, 29 lipca 2015

OPENBOX | MY WISH LIST BY DRESSLINK

Hej!
Przychodzę do Wa z nietypowym postem. Jest to OPENBOX paczki od Soufeel. Produkty tej firmy miałam przyjemność zobaczyć już na innych blogach, zapewne Wy również, bądź być może z nimi współpracujecie. Otóż jest to firma która ma wysoki asortyment bransoletek, które są naprawdę drogie. Paczka przyszła do mnie w zaledwie 12 dni, byłam w szoku, gdyż paczka nadana została z zagranicy.





Jeżeli chcecie nawiązać współpracę z tą firmą, śmiało piszcie oni się godzą, do mnie napisali sami, ale z tego co mówiła mi znajoma bloggerka, to są chętni do współpracy, macie namiary na stronkę:








Dobrze a teraz nieco przyjemniejsza część posta jaką jest WISH LIST BY DRESSLINK. 
Czyli tak na Polski język, moja lista życzeń ze sklepu Dresslink .
A tutaj takie małe zaskoczenie dla Was, z ciekawości zmieniłam walutę na PLN, no i doznałam szoku, ubrania, oraz inny asortyment są naprawdę w dobrych cenach. 
Szczerze ? To moja pierwsza współpraca z tą firmą, aktualnie czekam na paczkę, stąd też pojawia się post z kliknięciami, a nie reklama produktu, przepraszam z góry, ale obiecuję że post niebawem się pojawi. Dobrze więc wybrałam rzeczy, które najbardziej przypadły mi do gustu, nie wiem dlaczego,ale od zawsze preferuje luz, którego nie brakuje w mojej szafie..Jejku znowu przesadzam z rozpisywaniem się, sorki! Już możecie zobaczyć co wybrałam , z góry byłoby mi miło gdybyście poklikali, nie mówię we wszystkie, ale chociaż w 2 , to pomaga , ale nic na siłę, ja nie zmuszam, linki macie pod zdjęciem :)



Buty (rzekomo) creepersy - klik
Dresy - klik
Naszyjnik - klik
Kombinezon - klik
Krótkie topy - klik
Maska (spodobała mi się bo mam wizję na zdjęcia w niej) klik






Z góry bardzo dziękuję za poklikanie :) Miłych wakacji w dalszym ciągu, aa ja wyczekuję paczki!
Jak możecie poklikajcie w bannery! :) 

Całuję, S. 


sobota, 28 marca 2015

Ulubieńcy miesiąca marzec - oraz nowe zdobycze



Witam serdecznie wszystkich na moim skromnym blogu :)  Dzisiaj przychodzę do was z "ULUBIEŃCAMI MIESIĄCA - MARZEC" oraz trzema stylówkami. Nie wiem od czego zacząć więc trochę wam uprzykrzę czasu, no i pomarudzę - bo to mi w życiu najlepiej wychodzi. 
Nie wiem czy u Was, ale u mnie okropna pogoda, co sprawia ,że zdjęcia muszę wykonywać w domu, okropieństwo! Dobra, nie zanudzam, zacznę od Ulubieńców Miesiąca - Marzec. W tym miesiącu zdecydowałam się na zakup : szamponu Timotei, dezodorant kokosowy, jedwab do włosów,  balsam w kulce, krem do twarzy na noc, krem do rzęs, perfuma cherish oraz tonik :)





Jedwab w spray'u- stosuję go od trzech miesięcy szczerze polecam wszystkim osobom mającym problem z cienkimi włosami :) Powoduje że włosy są napuszone, długo utrzymują zapach:)
Szampon Timotei- intensywna odbudowa, do włosów suchych i zniszczonych polecam w 100% stosuję go od kilku tygodni, od nasady włosy nabierają blasku i regenerują się końcówki.


Balsam w kulce - do skóry wrażliwej, dlatego właśnie zdecydowałam się na zakup tego produktu, według własnej obserwacji mogę stwierdzić że hamuje nadmierne pocenie się, ochrona aż do 48h.
Dezodorant kokosowy - jestem jego miłośniczką od dawna, mega zapach polecam w 100% ślicznie pachnie, tak słodko, jest w bardzo niskiej cenie:)


Perfuma CHERISH - AVON - przypadkowo natrafiłam na tę perfumę, znalazłam ją w poprzednim katalogu, jej zapach mnie urzekł , pięknie pachnie długo utrzymuję się na ciele, zarówno jak i na ubraniach, w katalogu kosztuje ok 70 zł, jednak na allegro możesz ją dostać za jedyne 29 zł :)



Regenerujący krem do rzęs - według mnie mój najlepszy zakup, z kategorii kosmetyków, poprawiających wygląd rzęs, wcześniej moje rzęsy zaczęły wypadać, stały się rzadkie, postanowiłam poszukać czegoś dobrego w dobrej cenie i natrafiłam na ten krem co lepsze kupiłam go w biedronce za jedyne 8,99 . Krem wydłuża i pogrubia, zapobiega wypadaniu, nawilża i wzmacnia, oraz jest przebadany oftalmologicznie.




To by było tyle z moich ulubieńców teraz zapraszam Was do prezentacji mojej mordy... koszmar, no ale cóż , trzeba was trochę przestraszyć, chciałabym wam zaprezentować moje nowe zdobycze, lecimy!


Bluzka - atmosphere | spódniczka - bazar | buty - allegro |


Bluzka - top secret | snap - cropp | legginsy - giełda |

Buty - allegro | spodnie - The Still | Bejsbolówka - vinted |


To by było na tyle mam nadzieję że post się spodobał, no i przekonałam was jakoś do siebie, mam nadzieję że będzie was cooraz więcej, a teraz spadam, miłego wieczorku buziaczki :)


Czy chcecie kolejny post o moim makijażu ? 
TAK? - to piszcie w komentarzach! 



Całuję , S :*

piątek, 27 lutego 2015

Giveaway with echopaul.com



Witam serdecznie wszystkich odwiedzających stale mojego bloga, oraz osoby które są tu przez przypadek. Mam zaszczyt zaprosić Was na konkurs z ECHOPAUL.COM do zgarniecia bon o wartości $30.




Zasady konkursu są bardzo proste  :

1. Być publicznym obserwatorem mojego bloga
2. Polubić stronę echopaul na Facebooku ( link: https://www.facebook.com/echopaulcom )
3. Obserwować ich na pinterest.com ( KLIK )
4. W komentarzu podać:
-mail
-nazwę z jaką obserwujecie mojego bloga
-nazwę z jakiej polubiliście stronę na Facebooku
-nazwę z jakiej obserwujecie ich na Pinterest.com
-I podać link do przykładowej rzeczy z ich sklepu, która wpadła Wam w oko 




+jeśli ktoś wspomni w swoim poście o tym konkursie, ma większe szanse, i prosze linka do posta w którym wspomniałeś o konkursie


Przesylka jest bezpłatna, poza teren Polski :) Więc każdy zainteresowany może wziąć udział :)
Konkurs zakończy się po 3 tygodniach, wygrany zostanie poinformowany drogą mailową, jeżeli nie odpisze mi w ciągu 2 dni, wybieram nowego szczęśliwce! :)

Powodzenia!








poniedziałek, 5 stycznia 2015

winter



Cześć, siemanko, ahoj :)

 Na dworze zima, śnieg ogarnął całą przestrzeń, w sumie git, ale z drugiej strony.. beznadzieja :D Mamy również Nowy Rok, a co za tym stoi ? Hah, postanowienia noworoczne, hah moje są dość ambitne! :3 Nauka pełną parą! Żeby zdać trzeba coś od siebie dać! Hah, epicko . Dobra dość bezsensownego gadania przejdźmy do rzeczy, dzisiaj przychodzę do Was z małą sesją zimową! W końcu zebrałam się i z organizowałam, zdjęcia wykonała Wiktoria mam nadzieję że wam się spodoba! No to co lecimy, oceniamy:) 



NIE ZAPOMINAJCIE O MOICH SKROMNYCH STRONKACH I PROFILACH :

















CO MAM NA SOBIE : 

CZAPKA - HOUSE | KOMIN HOUSE | SWETEREK NEW LOOK |



Mam nadzieję że post się spodobał, jeżeli komentujesz nie zapomnij zostawić linku swojego bloga na pewno do Ciebie zajrzę, buziaczki , siemanko! :)

środa, 24 grudnia 2014

TO JUŻ JEST KONIEC!

Siemano wszystkim :) 

Dzisiejsza notka dość tematyczna trochę czytania,ale to chyba nie sprawi wielkiego problemu?
Otóż z góry chciałam podziękować za rok 2014, ten rok wiele dla mnie znaczy ponieważ w kwietniu dokładnie 27 kwietnia,założyłam bloga, dzięki wam blog istnieje do dzisiaj, miło mi z tego powodu, że jednak jesteście tutaj ze mną, z dnia na dzień coraz więcej! DZIĘKUJĘ.

Chciałam Wam również złożyć naj serdeczniejsze życzenia z okazji ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA, ORAZ NOWEGO ROKU, bo już raczej w tym roku nie spotkacie się z moim blogiem, ponieważ wyjeżdżam do babci na Święta, noo i nie mam możliwości dodawania postów..

WIĘC KOCHANI BLOGOWICZE ŻYCZĘ WAM :
-zdrowych pogodnych Świąt, miłości, szczęścia, gwiazdki z nieba, i przede wszystkim aby Nowy Rok rozpoczął się dla Was pomyślnie, abyście mieli jak najwięcej czytelników i wyświetleń:)


A więc teraz chciałam Wam pokazać co robi nuda z człowiekiem, nigdy nie sądziłam ,że posunę się aż do takiego stopnia, aby............. ZROBIĆ SOBIE ŚWIĄTECZNE PAZNOKCIE =)) mój leń ma zawsze przewagę nade mną jednak postanowiłam się przełamać i zrobić coś z nudy, aa efekt jest zadowalający! :)



Używałam lakierów widocznych na zdjęciu, jak widać lakiery te pozytywnie oddziaływają na mojego kota, bo wiecie, Puszek jest wybredny, a mimo to mi asystował przy mojej zabawie:)






Paznokcie robiłam sama bez niczyjej pomocy, były robione na spontan,więc może efekt jest taki a nie inny ;)







Dlaczego taki wzorek a nie inny? Ponieważ są święta, zainspirowałam się tym, aa pomysł wykorzystałam ze stronki znanej wszystkim która brzmi "zszywka" :) 




A teraz przejdźmy do inspiracji numer 2! :)
 Tym razem kolorowo, błyszcząco,karnawałowo!:)

CZYLI COŚ CO BYM CHCIAŁA U SIEBIE W SZAFIE! ♥





Jak wiecie zbliża się Sylwester, moc kolorów, błyskotek, obcasów, trzeba się zaopatrzyć w jakieś mega ,odjazdowe ubrania, a gdzie takie znajdziemy?! To oczywiste że na SHEINSIDE ten sklep towarzyszy mi od kwietnia, mimo tego że ubrania przychodzą z zagranicy, nie zniechęcam się ponieważ ubrania są na prawdę dobrej jakości, więc postanowiłam do dzisiejszego postu, dodać kilka sukienek, koszul, spodni, bluz, które chciałabym mieć na chwilę obecną w swojej szafie! :)







Włochaty sweterek, coś co w tym sezonie jest mega modne, aktualnie w mojej szafie znajduję się taki sweterek, który dostałam na mikołajki jestem z niego mega zadowolona! :) 









UBRANIA ZAPOŻYCZONE ZE STRONKI SHEINSIDE | ♥♥




Mam nadzieję że Was nie zanudziłam dzisiejszym postem :) Trochę tego jest, no ale mam nadzieję że miło się czytało, z góry dziękuję za poklikanie w linki to dla mnie wiele znaczy :) 
Więc jeszcze raz życzę wszystkim zdrowych, pogodnych ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU, WIDZIMY SIE PO ŚWIETACH MORDKI :*:*






Pa.